Sekret realizacji marzeń  
 
  Strona startowa 28.01.2012 17:25:24
   
 

 
„Crede quod habes, et habes” *



Witaj


Na zaczyn tej strony podaję to, co już jakiś czas temu opublikowałem na swojej witrynie www.L-earn.net

Dalsze materiały będę wprowadzał stopniowo.

Powodzenia - Leszek
_____________________________________________

.
Gdy
w 2007 r. na www.L-earn.net  udostępniałem  e-booka Nauka jak być bogatym W. Wattlesa, jeszcze nie znałem bezpośrednio Sekretu ...

Dla niektórych jest sekretem o czym mówię, wtajemniczeni wiedzą, że chodzi o książkę i film Rhondy Byrne o tym tytule.

Mamy już tę książkę po polsku  oraz film - które i u nas stały się przebojem. Ukazują się kolejne pozycje, które próbują temat rozwinąć i pogłębić (będą od czasu do czasu komunikowane w nowościach).

Już trzecie-czwarte pokolenie po Wattlesie (od niego się zaczęło), Allenie i Mulfordzie, głownie w osobach tak znanych nauczycieli "rozwojowych" i biznesowych jak: Bob Proctor, Jack Canfield, Robert Collier, Bill Harris, Joe Vitae, Neale D.Walsch, Charles Hannel i wielu innych przekazuje (-wało) coraz pełniej ludziom ów sekret szczęścia, powodzenia, bogactwa, zdrowia i czego zapragniesz.

(Wspominałem kiedyś o podobnej książce - Your Destiny Switch autorstwa Peggy McColl - o tworzeniu swego losu, ale ta bodajże nie jest jeszcze u nas wydana).

Od dawna przypuszczałem, że istnieje stosunkowo prosta zasada tworzenia w naszym życiu, które to przypuszczenie utwierdzało się wraz z kolejnymi lekturami i doświadczeniami. Przypominam, że od początku serwisu L-earn.net oferowaliśmy w postaci e-booka "Tak, jak człowiek myśli" J. Allena, której główną tezą jest stawanie się człowiekowi wg jego myśli (jest to zresztą stwierdzenie biblijne). Publikując "Niewyzyskane siły życia" Mulforda, a potem "Naukę jak być bogatym" byliśmy jednymi z pierwszych, którzy w polskim Internecie pokazywali owych klasyków i tę drogę.

Rhonda Byrne zrobiła atrakcyjną  sumę tej wiedzy, która, jak się przypatrzeć, znana była wtajemniczonym już dawno, ale bądź zazdrośnie strzeżona bądź nie pasująca do czasów, z trudem się przebijała. Jej elementy znacie już z artykułów i książek "rozwojowych". Tym razem otrzymaliśmy zwięzłe, estetycznie wydane podsumowanie, z aktualizacją o nowsze doświadczenia.
Chociaż książka traktuje o bardzo wielu aspektach dobrostanu, ludziom bodajże najbardziej zależy by "mieć". Ścieżka duchowa kładzie nacisk na "być" jako warunek "mieć", ale Kosmos jest dla nas łaskawszy - dopuszcza * „uwierz, że masz, a będziesz miał”  jak się tłumaczy nasze stare łacińskie motto.

I ty możesz mieć skarb - proszę zapoznaj się z książką,  a twoje życie ma szansę się odmienić. Nie twierdzę, że się odmieni - dużo zależy od ciebie, od procesu rozwoju.
Piszę o tym wszystkim bowiem w kontekście jednego z głównych tematów serwisu L-earn.net (obecnie "wyciszony") - rozwoju osobistego i duchowego.


Zajmowaliśmy się w odnośnym dziale wieloma przyczynkami, wręcz szczegółami. Ta książka jakby rozbraja ten materiał, może przyćmić go swoją mocą. Przez chwilę miałem odczucie, że trwoniłem czas swój i Czytelników, że już nie ma sensu pisać więcej, skoro mamy Sekret.
Ale tak nie jest, a przynajmniej nie mogę tej tezy głosić z pełnym przekonaniem, póki sam na sobie tego nie sprawdzę. Choć zasady są proste, to nie zawsze łatwe do wdrożenia - tyle w nas jest naleciałości wychowania, środowisk, charakteru i nawyków.

"Łatwiej księgę napisać, niż dzień dobrze przeżyć" - jak zauważył A. Mickiewicz.

Jak każda śmiała teza i spojrzenie wywracające zakorzenione poglądy, Sekret napotyka także na opór.
Jednym z zarzutów jest to,  że narzuca w dużym stopniu "myślenie magiczne".
Świat jest prawdopodobnie jednak bardziej magiczny niż nam się wydaje.
Miedzy innymi, fizyka współczesna (głównie kwantowa) i nowe odkrycia w zakresie świadomości pokazują fantastyczny świat, w którym nie materia, ale subtelna energia, informacja i świadomość jest fundamentem wszystkiego.
Można do tego podejść też w sposób mniej rewolucyjny.
Prawo przyciągania, o którym mówi książka i film, ujęte  w jednym zdaniu to: osiągasz (przyciągasz)  to, nad czym się skupiasz i o czym myślisz.
W tym sensie nie trzeba magii, by osiągnąć rezultaty w tym nad czym się skupiamy - po prostu - więcej nad tym pracujemy, dostrzegamy odnośne możliwości, poznajemy właściwych sprzymierzeńców, nabieramy więcej doświadczenia i wiary, itd.
Jednak - pamiętajmy - działamy w dużym stopniu pod wpływem podświadomości, a ta potrafi przyciągać nie tylko rzeczy dobre ale i złe. Trzeba więc kontrolować swoje myśli i intencje oraz  nauczyć się wpływać na podświadomość.

Tak czy inaczej - warto poznać prawo przyciągania i wyrobić sobie swój pogląd.
 

Nie raz zastanawiałem się nad poziomem materiałów, jakie umieszczałem w serwisie L-EARN.NET.
Intelektualiści mogą kręcić nosem, że to wszystko zbyt sloganowe, uproszczone, naiwne, jednostronne, nie oddające złożoności życia. Poniekąd - zgoda. Dysputom intelektualnym oddaję się gdzie indziej, L-EARN i ten nowy serwis popularny są dla wszystkich - czasami nawet i w tej postaci wywołuję reakcję: zbyt dużo filozofii. To trudna sytuacja - wolałem być pragmatyczny, nawet kosztem ścisłości czy opinii u specjalistów.

I oto pojawia się recepta jeszcze prostsza, wręcz magiczna, zupełnie nie intelektualna.
Trudno w nią uwierzyć nie tylko intelektualiście, ale także zwykłemu człowiekowi borykającemu się z "twardym życiem".
Życie rzeczywiście jest złożone (a nawet bardziej niż sobie zdajemy sprawę - patrz np. art. Natchniony biznes), więc warto nadal pisać o sprawach szczegółowych i pragmatycznych, będziemy wątpić (istotna dewiza serwisu), ale będziemy także przedstawiać meta-sposoby i podążać za marzeniami ludzi. Prawdopodobnie jest tak, że złożone problemy najlepiej jest rozwiązywać prostymi sposobami.

Też wątpię, czy np. przedstawiony w książce sposób jest dobry na wszystkie okoliczności i zadania. Pojawiają się też podszepty ideologiczne, trudne pytania. Przykładowo, wypadało by zmienić pogląd na modlitwę, przynajmniej tę klasyczną.
W tych przypadkach wątpliwość jest jednak osłabiona nie tylko wiedzą ww. nauczycieli duchowych, ale świadectwem tysięcy ludzi, którzy doświadczyli magii
Sekretu.  Zresztą, nie tylko tej książki, bo podobnych jest więcej - choćby inna nowość na naszym rynku - "Proś, a będzie Ci dane" autorstwa Esther i Jerry Hicks (Studio Astropsychologii, Białystok, 2008), bodajże o jeszcze większym znaczeniu.

Mam nadzieję, że wzbudziłem Twoją ciekawość, ale ponieważ nie każdy może od ręki tę książkę kupić - zapoznaj  się więc poniżej z  paroma artykułami, które ujawniają przyczynkowo część Sekretu

-
Dokąd płynie Twój statek kapitanie? Prawo Przyciągania - Czyli Jak Przyciągać Pieniądze i Marzenia Myślami,  Sukces - osiągalny bez programowania, W jaki sposób myślą ludzie sukcesu?, ...

Patrz dalsze artykuły (dział Artykuły) oraz dział pobrań (Pobierz publikacje) - znajduje się tam przynajmniej parę perełek!

Zachęcam do zgłaszania  pasujących do tematu artykułów własnych i znalezionych.

A czy to wszystko prawda? Przekonajmy się wspólnie...
Należy podkreślić, że spełnianie marzeń to nie tylko prawo przyciągania, a także to,  że prawo to należy użytkować etycznie - realizowane egoistycznie może poprowadzić na manowce.
--
* ~ "Wierz, że masz, a będziesz miał"

cdn.

Leszek Korolkiewicz - właściciel i redaktor strony

www.twitter.com/etsaman2
www.facebook.com/leszek.korolkiewicz
 



PS. cała ta witryna jest wykonana w skryptach i szablonach, które jeszcze nie są doszlifowane, przepraszam więc że trafiają się błędy edycyjne i że layout strony nie jest za piękny... Na razie skupiam się na zebraniu treści ...
 
 

 

 
  Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
  O stronie/kronika
Debiut witryny - 10.03.2008
Strona w budowie!

Moje inne strony (niektóre także w budowie!)

www.L-earn.net
www.LepszeZdrowie.info
www.eboox.info
www.kiosk.eboox.info
www.StefanGarczynski.pl
www.bezsamochodu.pl.tl
www.KursyInternetowe.com.pl
www.earningsite.eu

...


Licznik: 23835 Odwiedzający - od 16.07.08 Copyright serwisu 2008-9 Leszek Korolkiewicz. Prawa do artykułów przysługują ich autorom/właścicielom.